Najnowszy wpis

  • Retro game

    Retro game

    Zabawa w stylu retro. Tak wkrótce będziemy nazywać wycinanie z kartonu i malowanie farbami. Wirtualną zbroję można jednak założyć tylko na niby, a tą z kartonu NAPRAWDĘ!

 

Lista ostatnich wpisów

Retro game

Sierpień 9th, 2016|0 Comments

Zabawa w stylu retro. Tak wkrótce będziemy nazywać wycinanie z kartonu i malowanie farbami. Wirtualną zbroję można jednak założyć tylko na niby, a tą z kartonu NAPRAWDĘ!

Avengers

Sierpień 1st, 2016|0 Comments

Superbohaterzy łączą siły, by obronić Ziemię przed inwazją kosmitów. Tak właśnie wyglądała 15 minuta wspólnego oglądania filmu Avengers. Podczas gdy rodzice w końcu wymościli sobie wygodne miejsca na kanapie, wyobraźnia dzieci zapłonęła i szybko przeniosła akcję z ekranu do rzeczywistości. I pomyśleć co by było gdyby nasza rodzicielska wyobraźnia powiodła nas w to samo miejsce...

Pupochrony

Lipiec 28th, 2016|0 Comments

Fala upadków nie zniechęciła. Najbardziej ucierpiały łokcie, kolana i pupa. Ta ostatnia, niestety niczym nie chroniona, dostała najmocniej. Mamo, dlaczego nie kupiłaś ochraniacza na pupę? (...)

Sztuka przetrwania

Lipiec 27th, 2016|0 Comments

Jednemu niemal wszyscy jedzą z ręki. Drugi potrafi wejść na głowę. Pracują nad tym wytrwale, każdego dnia od nowa forsując granice. A granice są chwilami na skraju wytrzymałości. Trochę już nadwyrężone, trochę pokrzywione. Obrona granic jednak trwa. Odpoczniemy później.

Przystanek nr 22

Lipiec 22nd, 2016|0 Comments

To miejsce wyzwala dzikość i serdeczność. Nierozerwalny pakiet doskonale znany chłopcom. Póki co robiliśmy za przewodników. I pomyśleć że za kilka lat to oni będą nas wieść przez meandry Woodsctocku...

Ukoronowanie przedszkola

Czerwiec 25th, 2016|0 Comments

Przedszkolny występ Adama wycisnął wiadro łez. Ponad głowami podawaliśmy sobie solidarnie pudełko z chusteczkami. Przedszkolna furtka właśnie się zamknęła. Otwierają się drzwi szkoły. O wiele szersze, o wiele cięższe... Na zakończenie królewska rola Adama. Nie wiem czy bardziej dumny był z berła, które dzierżył w dłoni czy z Calineczki, którą czule ujmował w tańcu.

Janek mistrzem w swojej klasie

Czerwiec 24th, 2016|0 Comments

Upragniony kielich zwycięstwa. Puchar klasowy za osiągniecie najwyższych wyników w teście sprawności fizycznej wśród chłopców. Jego ruchliwość trudno okiełznać, ale widać ta przypadłość znajduje swoje dobre ujście!

3 lata później

Czerwiec 18th, 2016|0 Comments

Trzyyyy laaata póóóźniej... - tak często mówi Janek, gdy czeka na coś i niecierpliwi się. Dziś pokazałam mu, co znaczą 3 lata. Przy okazji coś uszczypnęło mnie boleśnie w serce. To był czas.

Dla synowych

Czerwiec 13th, 2016|0 Comments

Mężczyzn wychowuje się dla innych kobiet, nie dla siebie. Nie łatwo przyszło mi pogodzić się z tą myślą, ale podjęłam rękawicę i otrzepałam się z naiwnego przekonania, że wychowuję ich dla nas samych - na przyszłość.

Przebudzenie mocy

Czerwiec 11th, 2016|0 Comments

BB8. Najcenniejsza zabawka i androidalny przyjaciel Adama. Mały sterowalny robot okazał się.... za mały. Adam ma większą wyobraźnię, więc musi ją wypełnić nieco większym okazem. Powstaje "BiBiEjt" XXL. Niech moc będzie z tatą, któremu brakuje cierpliwości i czasu, by dokończyć dzieła!

Fort VI

Czerwiec 10th, 2016|0 Comments

Weźcie latarki i karabiny. Przydadzą wam się tam, gdzie pojedziemy! Nie trzeba było mówić nic więcej. W pełnej gotowości stanęli przed nami i prosili byśmy dłużej nie zwlekali.

Pamiętaj…

Maj 26th, 2016|0 Comments

Jaś zyskał świadomość tego, co jest najcenniejsze - życia. Nigdzie się nie wybieram. Będę żyć tak długo, jak mnie potrzebujecie.

600 metrów pod ziemią

Maj 10th, 2016|0 Comments

W Wieliczce byli? Byli. W kopalni Złota w Kotlinie Kłodzkiej byli? Byli. A w kopalni soli w Kłodawie byli? Nie byli... A to zaledwie 20 minut jazdy autem od dziadków!

Refleksje wieczorne

Maj 8th, 2016|0 Comments

Wieczorne myzianie po pleckach rozplątuje Jankowi język i przynosi nieoczekiwane refleksje (...)

Adamovski

Maj 6th, 2016|2 Comments

Mamo, to dla Ciebie. Założysz? Będziesz w tym pięknie wyglądać. Oczywiście założyłam i wyglądałam... zjawiskowo. Oczy Adama zaświeciły z zachwytu. Zacisnął małe piąstki i położył je na swoich piersiach. Poczuł jak rozpiera go duma. Zrobił trzy rzeczy, które sprawiają mu radość: własnoręcznie, dla mamy i w kolorze niebieskim.

Ładowanie

Marzec 28th, 2016|0 Comments

Akumulator naładowany. Nie tylko pierwszym ciepłym słońcem, ale też energią zakamarków mojego dzieciństwa. Czerwone nadwarciańskie zamkowe mury zniosą jeszcze nie jeden atak i nie jedną biesiadę. Uśmiecham się do swoich wspomnień (...)

Randka… nie jeden ma układ

Marzec 20th, 2016|1 Comment

- Mamo, pójdziesz ze mną na randkę? - zapytał Adam w czasie obiadu. - Na randkę chodzi się z koleżanką, a nie z mamą. (...)

Nie do wiary

Marzec 8th, 2016|6 Comments

Co roku to samo. Niedowierzanie. Tymczasem ósmy już raz świętujemy urodziny Janka. Wspinamy się coraz wyżej po urodzinowej drabinie. I aby wspinaczce stało się zadość, Janek zabrał kolegów tam, gdzie ściana przestaje być przeszkodą, a zaczyna być wyzwaniem.

Cho, cho, cho

Marzec 3rd, 2016|0 Comments

Kreatywność Jasia przejawia się na wielu polach. Łamie nawet matematyczne schematy.

Puenta?

Styczeń 31st, 2016|0 Comments

Przeglądam przedszkolną teczkę Adama. Trafiam na takie oto dzieło. - Adaś, opowiedz mi o tym rysunku. To są planety? - Adam śmieje się i zakrywa dłonią usta (...)

Zdradził mnie

Styczeń 30th, 2016|0 Comments

Janek lubi upewniać się, że w dzieciństwie towarzyszyły nam te same problemy z jakimi on teraz się mierzy. Bywa, że rozmowa prowadzi w ciekawe miejsca... - Tato, czy ty miałeś kolegę, którego nie lubiłeś? - Tak, miałem. (...)

Pokonaj swój strach. Potrafisz!

Styczeń 21st, 2016|0 Comments

Spontanicznie reagują na wszystko, co nowe i co może być potencjalną dawką dodatkowej adrenaliny. Lekcję nurkowania przyjeli z ekscytacją. Janek zaliczył ją wzorcowo. Adam, początkowo nieufny i oporny wobec wskazówek, w końcu zanurzył głowę i popłynął w głąb basenu (...)

Przekornie

Styczeń 20th, 2016|0 Comments

Trochę przekornie uciekliśmy nad morze. Spokojnie, cicho i niemal arktycznie. Plaża skąpana w śniegu i fale gęste od drobinek lodu (...)

„Józer”

Styczeń 18th, 2016|2 Comments

- Mamo, a wiesz, że "player" to znaczy gracz? - pyta Jaś - Wiem. A ty wiesz kim jest "user"? - Noooo......mężem Maryi!

Wspinaczka

Styczeń 16th, 2016|0 Comments

Ostatnie tygodnie to wspinanie się pod górę. Większą i bardziej stromą niż zakładał mój plan wyprawy. Zatrzymać się w pół drogi? Zejść? A może chwilę odpocząć i wspinać się dalej? Na ściance nie ma miejsca na drobiazgową analizę, choć chciałoby się sprawdzić wszystkie możliwości. Głośny doping z dołu i ponownie spinam mięśnie. Potem już tylko satysfakcja i świadomość, że można więcej niż podpowiada umysł. (...)

Przygotowania do podróży

Styczeń 9th, 2016|2 Comments

- Pamiętaj, że ja tam wrócę - przypomina Adam. - Na Saturna? - Tak. Mam już kostium, mam odznakę astronauty. Tylko rakietę muszę zbudować. (..)

Napisz tak jak czujesz

Styczeń 7th, 2016|0 Comments

- Mamo, muszę napisać życzenia do koleżanki. Co mam napisać? - Zazwyczaj życzy się zdrowia i spełnienia marzeń, ale Ty napisz tak jak czujesz. Napisz to, czego naprawdę chcesz komuś życzyć.

Proste jak stek z marchewką i jajkiem

Grudzień 29th, 2015|2 Comments

W przekonaniu Jasia, nie ma rzeczy trudnych. A już na pewno nie w kuchni! Są tylko skomplikowane zapisy, które należy uprościć. Im prościej, tym łatwiej! Oto pierwsza nowela kulinarna wydana w unikatowym egzemplarzu(...)

Twarzą w twarz

Grudzień 15th, 2015|0 Comments

Dotąd myślałam, że walka z upiorami w głowie to powolny i niełatwy proces. Tymczasem Adam znokautował mój strach w jednej sekundzie. Chwycił węża w swoje drobne rączki i pomahał mi nim przed twarzą. Mogłam zacząć krzyczeć i uciekać w konwulsyjnych ruchach. Pojawiła się jednak zupełnie obca i jakby nie moja myśl - "weź go!" I wzięłam. Oswoiłam strach. Nie pierwszy i pewnie ie ostatni raz raz przy Adamie.

Kosmiczne opowieści czy zagadka przeszłości?

Grudzień 5th, 2015|0 Comments

Mamo, czy Ty wiesz, że ja byłem wcześniej na innej planecie? - zaczyna swą opowieść Adam. Jako to? Zanim znalazłem się w twoim brzuszku, to żyłem na Saturnie. Na Saturnie nie ma życia - wtrąca Marek. Tam nie ma powietrza. Co więc tam robiłeś? Nic. Po prostu śniłem.

Poprawiamy nastrój

Grudzień 3rd, 2015|0 Comments

Co ociepla atmosferę domu? W Y P I E K A N I E! Tak więc zapiekamy codzienne smutki, uwalniamy samą przyjemną woń i nie poddajemy się gorzkiemu smakowi codzienności.

Pierwsza lekcja

Listopad 14th, 2015|1 Comment

Po stronie Adama zapał i ciekawość. Po stronie nauczyciela cierpliwość i pomysłowość. Czy te dwie siły będą się przyciągać? Będę kibicować temu duetowi. Póki co, brawo dla nauczyciela za pierwszą godzinę. Było to jazda lekko pod górkę... i w dużej części bez trzymanki.